26 kwietnia 2015

Żelowy Peeling do ciała z ekstraktem z borowiny - KołobrzeskieSpa

Witam Was Kochani;*

Jak Wam mija Weekend ? Pomimo iż jest cudowna pogoda , z które warto korzystać jak najwięcej, nam mija nie za ciekawie w czwartek byliśmy na szczepieniu , po raz pierwszy nastąpiły powikłania , odczyn na nóżce , która lekko spuchła wraz z gorączką dochodząca do 39,5 C, ale na szczęście już jest dobrze i mój mały urwis uśmiechnięty jak zawsze . Kamień z serca.

Dziś pragnę Wam przedstawić drugi już produkt , który otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem KrynickieSpa, a jest nim Żelowy peeling do Ciała z ekstraktem z borowiny.

Peeling jest kosmetykiem , nad którym długo się zastanawiam gdy zamierzam zakup. Tak więc zapraszam do dalszej lektury i tego jak się u mnie sprawdził;*









Od Producenta:

Peeling przeznaczony do pielęgnacji każdego rodzaju skóry.Dobrze się rozprowadza, a drobno zmielona sól wspomaga złuszczyć martwy naskórek.
Peeling odświeża, wygładza i zmiękcza skórę.


Formuła zawiera składniki aktywne:
-Ekstrakt z borowiny
-Olej sojowy
-Octan Witaminy E
-Olej arachidowy


Sposób użycia: Niewielką ilość peelingu nanieść na zwilżoną skórę ciała i masować okrężnymi ruchami ,następnie zmyć dokładnie wodą.Peeling można stosować nie częściej niż 1-2 razy w tygodniu.Nie stosować na skórę twarzy oraz w przypadku nadwrażliwości na jakikolwiek składnik produktu.Stosować na nieuszkodzoną skórę.Unikać kontaktu z oczami, ustami a gdy preparat dostanie się do oczu natychmiast wypłukać dużą ilością czystej wody.




Moja Opinia:

Opakowanie:  Plastikowy słoiczek , z dość grubego plastiku , który tylko leciutko wygina się pod wpływem nacisku . Zamykamy wieczkiem ,którego nie zakręcamy lecz zamykamy na klik , minusem jest to , że dość ciężko jest otworzyć produkt , za pierwszym razem dość mocno się naszarpałam z peelingiem. Opakowanie łudząco przypomina mi np Maść Końską , niż kosmetyk , którym jest , ale to w niczym nie przeszkadza. Zawartość zabezpieczona jest dodatkowym sreberkiem, a szeroki otwór pozwala na wypróżnienie  peelingu do ostatniej drobinki bez żadnego wysiłku. 




Zapach i Konsystencja: Przyznam szczerze że nie mam zielonego pojęcia jak pachnie borowina, natomiast zapach tego kosmetyku jest na prawdę bardzo przyjemny, powiedziałabym nawet że wpada w męskie nuty. Co prawda po dodaniu do wody zapach wypełnia całą łazienkę. Konsystencja jest żelowa, bardzo przypomina galaretkę. Bezproblemowo rozprowadza się po ciele . Drobinki są bardzo malutkie i delikatne , co przy mojej wrażliwej skórze jest dużym plusem , ale malutkie nie oznacza , że słabo zdzierają , wręcz przeciwnie zależy to od siły tarcia naskórka...







Działanie: Bardzo zadowalające , nie spostrzegłam w nim żadnych minusów. Delikatnie , aczkolwiek bardzo dobrze zdzierał mój naskórek. Skóra po użyciu staje się miękka i delikatna , gotowa do przyjęcia balsamu , ale nie jest to konieczne, iż peeling bardzo dobrze nawilża i nie pozostawia naszej skóry przesuszonej , ja odruchowo wieczorem smaruję się balsamem . 





Borowina nie tylko leczy, ale również wspaniale pielęgnuje skórę.  Przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się skóry i zapewnia zachowanie pięknego wyglądu na długie lata. Borowina w zabiegach modelujących sylwetkę, likwidujących cellulit oraz rozstępy ma zasadnicze znaczenie odtoksyczniania tkanek objętych cellulitem, a co za tym idzie znacznemu zmniejszeniu skórki pomarańczowej oraz utracie centymetrów poprzez przyspieszenie metabolizmu komórkowego.  Poprawia jędrność skóry, która staje się napięta i gładka.









Zapraszam do przeglądania ciekawego asortymentu w sklepie : Klik
Oraz śledzenia strony na Facebooku:  KLIK




Buziaki;*

15 komentarzy:

  1. uwielbiam borowinę w kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyków z borowiną jeszcze nie miałam, ale brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie wiem jak pachnie borowina, ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie stosuję żadnych kosmetyków pielęgnacyjnych na skórę, jest to dla mnie zbędne, ale może taki peeling przydałby mi się z przejścia z zimy w lato. :D
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem maniaczką peelingów, a z tą marką jeszcze sie nie spotkałam. Wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie bardzo ciekawi ostatnio borowina :) moze soebie kupie jakis zabieg na ciałko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, będę musiała się rozejrzeć za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm bardzo fajny peeling ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm bardzo fajny peeling ;))

    OdpowiedzUsuń