17 grudnia 2014

Jesienno - Zimowa pielęgnacja ust z MARIZA

Dzień Dobry;*

Jakiś czas temu od Zapach Natury otrzymałam do testów 3 masełka do ust ( malinowe, pomarańczowe oraz orzechowe), pełnowymiarowy peeling do ust ( pomarańczowy ) oraz dwie próbki peelingu solnego do ciała ( grejpfrutowy , mango i liczi ).

Dziś przedstawię Wam zborowego posta z  powyższymi produktami;*


Dziękuję przesympatycznej Pani Monice za zaufanie;*









Malinowe Masełko Do Ust



Pomarańczowe Masełko do ust



Orzechowe Masełko do ust




Od Producenta:

Masełka do ust  nasycone są składnikami odżywczymi , zawierają: masło shea, olejek ze słodkich migdałów, olejek awokado, wosk pszczeli, witaminę E. chronią , nawilżą, wygładzą, odżywią i pielęgnują usta , nadając im miękkość i doskonałą ochronę. Nie zawierą parabenów.




Działanie:
  • chronią,
  • nawilżą
  • wygładzą,
  • odżywią,
  • pielęgnują,
  • nie zawierają parabenów,
  • bogate w składniki odżywcze,

Cena: 9,90zł ( w promocji 7,90zł) 




Moja Opinia:


Nareszcie trafiłam na - drugi dopiero - produkt, który naprawdę pomógł mi z moimi wiecznie suchymi wargami . Używam go baaardzo często, a opakowanie nadal wydaje się prawie pełne! Masełko utrzymuje się trochę więcej niż godzinę, a przy tym pozostawia usta pachnące z delikatnym połyskiem błyszczyka - a do tego się nie klei. Kiedy już się wchłonie, mogę spokojnie nałożyć pomadkę, bez obaw o kiepski efekt (sucha skóra warg). Jak dla mnie najlepszy! Pobił moje ulubione do tej pory masło kakaowe ZIAJI. 

Bardzo żałuję że nie można zrobić wersji w pomadce... Ale niestety by to nie przeszło iż masełko szybko się rozpuszcza pod wpływem ciepła;*

PLUSY:

- Zapach
- Efekt "wilgotnych warg" po aplikacji
- Bardzo niska cena
- Uczucie miękkich warg
- Wydajność

Ocena: 4+/5



A teraz Przedstawiam Wam peeling-i do ust oraz ciała:*





Pomarańczowy Peeling do ust .







Od Producenta :

Pomarańczowy peeling do ust bogaty w składniki odżywcze , zawiera: cukier trzcinowy, olejek ze słodkich migdałów, olejek kokosowy, olej z awokado, witaminę E. Nadaje ustom miękkość, gładkość i doskonałą ochronę . Nawilża i odżywia, delikatnie złuszcza martwy naskórek, pozostawiając usta gładkie i miękkie.



Działanie:


  • nawilża,
  • nadaje ustom miękkość i gładkość,
  • pielęgnuje,
  • odżywia,
  • chroni,
  • wygładza,
Cena: 9,90 zł / 10 ml




Moja Opinia:


Można powiedzieć, że bardzo uzależniłam się od tego produktu, oj bardzo! zapach pomarańczy jest tak smakowity, peeling tak słodki, że ma się ochotę go zjeść! Produkt bardzo bogaty w właściwości odżywcze i złuszczające martwy naskórek, dzięki czemu po wchłonięciu usta są gładkie i delikatne. Opakowanie bardzo poręczne, choć nie przepadam za nakładaniem produktów na usta palcami. Zdecydowanie lepiej by się prezentował w formie wyciskanej. Jednak sam fakt, że nie mogę oderwać się od tego produktu stawia go na jak najlepszej pozycji!!


Ocena: 5/5 !!!


****


Peelingi  do ciała ( Próbki)





Mango & Liczi ( Peeling solny do ciała)







Od Producenta:

Peeling solny dokładnie wygładzi Twoje ciało, a aromat tropikalnych owoców mango & liczi zapewni świeżość, intensywnie orzeźwia i pobudza do działania. Preparat skutecznie oczyszcza, usuwa martwe komórki naskórka oraz przyśpiesza proces jego odnowy. Odżywczy olejek awokado doskonale regeneruje i nawilża skórę, pozostawiając ją delkiatnie natłuszczoną. Skóra staje się aksamitnie miękka i gładka w dotyku, o egzotycznym , rześkim zapachu.



Działanie :

  • doskonale wygładza skórę,
  • delikatnie oczyszcza i złuszcza martwy naskórek,
  • poprawia mikro krążenie,
  • zmiękcza i uelastycznia,
  • nawilża , regeneruje oraz lekko natłuszcza.


Cena: ok. 19 zł / 200ml




Moja Opinia:


Peeling ma konsystencję gęstej papki z widocznymi drobinkami soli, które dobrze masują i zdzierają martwy naskórek - siłę tarcia w skali od 1 do 5 oceniłabym na 3,5, no może 4 . Jest to średnio-mocne tarcie, jednak nie sprawia ono bólu, czy nieprzyjemnego uczucia. Zawartość olejku awokado, oleju z pestek winogron, a także masła shea i masła kakaowego sprawia, że po wykonaniu takiego peelingu skóra jest nawilżona i zbędne są dla niej wszelkiego rodzaju balsamy czy masła - jest delikatna, miękka i odżywiona. Peeling zawiera parafinę oraz parabeny na końcu składu - mi jednak nie zrobił on żadnej krzywdy.

Jednak nie są to jedyne zalety tego peelingu - dla mnie największym plusem tego kosmetyku jest jego zapach. Mocno owocowy, tropikalny, orzeźwiający i... poprawiający nastrój. Jest on idealny na lato. Zapach utrzymuje się na skórze około godziny.


Ocena: 4+/5




Grejpfrutowy (Peeling solny do ciała) 






Od producenta:

Peeling solny dokładni wygładzi Twoje ciało, a aromat soczystych grejpfrutów odświeża, dodaje energii i poprawia nastrój . Preparat skutecznie oczyszcza, usuwa martwe komórki naskórka oraz przyśpiesza proces jego odnowy Odżywczy olejek migdałowy oraz masło shea doskonale regenerują, nawilżą oraz uelastyczniają skórę, pozostawiając ją delikatnie natłuszczoną. Skóra staje się aksamitnie miękka i gładka w dotyku, o lekkim, świeżym zapachu.


Działanie:

  • doskonale wygładza skórę,
  • dokładnie złuszcza martwy naskórek,
  • poprawia mikro krążenie,
  • zmiękcza i uelastycznia,
  • nawilża, regeneruję oraz lekko natłuszcza..
Cena: ok. 19 zł / 200ml



Moja opinia:

Uwielbiam zapach tego kosmetyku - mam wrażenie, że większość produktów o zapachu grejpfruta ma bardzo przyjazną, słodką woń. Zapach tego peelingu jest dość intensywny, rozprzestrzenia się w łazience i jest w niej wyczuwalny jeszcze przez jakiś czas. Na ciele czuć go przez kilka dobrych godzin. Czasami zapominam, że go używałam i zastanawiam się, co tak pachnie .

Moc złuszczania jest optymalna - nie jest to bardzo mocny peeling, ale też nie jest słaby. Drobinki soli są raczej drobne, nie drapią, tylko zapewniają delikatny masaż. Kosmetyk robi to co ma robić, czyli usuwa martwy naskórek. Poza solą mamy też sporo olejku migdałowego i mam wrażenie, że to on i jego inni koledzy ze składu hamują peeling przez ostrym zdzieraniem. Dzięki niemu nie musimy nawilżać ciała po kąpieli, ponieważ jest ono naprawdę mocne natłuszczone. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób nie lubi tego uczucia, ale tutaj mamy je zapewnione głównie przez olej migdałowy, a nie parafinę, jak przy wielu tego typu produktach (chociaż parafina też jest, ale dalej w składzie). Jeśli ktoś nie lubi się balsamować, a musi nawilżyć ciało od czasu do czasu, to taki peeling jest fajnym rozwiązaniem.


Ocena: 4+/5





A wy Moje Kochane , jakiś Peelingów używacie ? Jakie zapachy Was najbardziej zaintrygowały?:*


Miłego Dnia;*


13 komentarzy:

  1. Peeling do ust mnie kusi od dłuższego czasu już :) Chętnie wypróbowałabym też peelingi do ciała - uwielbiam owocowe zapachy, więc produkty idealne dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio w którymś boxie miałam ten pomarańczowy peeling, świetny jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam jeszcze tych peelingów, ale owocowe smaki zachęcają. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj! nominowałam Cię do Liebster Blog Award 2014! U mnie na blogu znajdziesz pytania, na które możesz odpowiedzieć, oczywiście nic na siłę :) Pozdrawiam!

    http://everythingforyourbeauty.blogspot.com/2014/12/nominacja-liebster-blog-award-2014.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chętnie wypróbowałabym ten peeling do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam ten peeling pomarańczowy;)

    OdpowiedzUsuń
  7. moją uwagę zdecydowanie przykuł malinowy. jak dla mnie wszystkie kosmetyki świata mogłyby mieć ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To masełko malonowe kusi, tym bardziej że ostatnio zakupiłam malinowe właśnie z Bielendy i jest super, ciekawe jak to sprawdziłoby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałoby mi się takie masełko;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie ten peeling do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam uwielbiam zapachy owocowych peelingów !!! <3

    OdpowiedzUsuń