3 czerwca 2014

Pierwszy spacerek po 3 dniowym Szlabanie w domku;**

Witam Was Kochani;**

Ostatnimi dniami nie mogłam za często przebywać na blogu za co Was przepraszam, że nie ma za dużo komentarzy U Was ode mnie;*
Mój 8 miesięczny synuś Krystianek załapał zapalenie gardła, był bardzo marudny, a mnie za serce ściskało jak widziałam , że boli go tak mocno gardełko:(  już od piątku mamy szlaban i siedzimy w domku, ale dziś postanowiliśmy dotlenić troszkę swoje osóbki;) Cieplutko na dworku więc szkoda marnować tak pięknej pogody:)

A oto widoczki ze spacerku:

 W roli głównej mój złośnik Krystianek;*

(w każdej sekundzie, każdym oddechu, każdej minucie, każdym uśmiechu, każdej godzinie, każdym spojrzeniu. '

` Jesteś moją definicją szczęścia ; *)




****


****


****


Trzymajcie dziewczyny kciuki, dziś popołudniu jedziemy do lekarza na szczepienie  i mam nadzieje , że gardełko już w pełni zdrowe;***


Życzę Wszystkim udanego i miłego dzionka;*

2 komentarze:

  1. niestety taka pogoda, że dzieciaczki chorują. Mój aktualnie ma katar :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń